Praca, dojazdy, zakupy, sprawy do załatwienia – w warszawskim tempie życia na gotowanie często zwyczajnie brakuje sił. Po powrocie do domu bywa tak, że mimo dużego głodu perspektywa stania przy garnkach skutecznie zniechęca do zjedzenia pełnowartościowego ciepłego posiłku. Dobra wiadomość: obiad bez gotowania nie musi oznaczać kanapek ani zimnych przekąsek. Może być sycącym daniem, które przygotowuje się praktycznie samo.
Spis treści
Dania, które wstawiasz do air fryera i zajmujesz się swoimi sprawami
Wyobraź sobie taki wieczór: wracasz późno, wyjmujesz opakowanie z gotowym obiadem z zamrażalnika, wstawiasz tackę do air fryera i ustawiasz czas podany na opakowaniu. Od tej chwili obiad nie wymaga już Twojej uwagi. Możesz się przebrać, wziąć prysznic, rozpakować zakupy albo przejrzeć wiadomości – danie w tym czasie równomiernie się podgrzewa, a jego wierzch – delikatnie zapieka.
W przeciwieństwie do piekarnika air fryer nie wymaga też długiego nagrzewania – zaczyna pracę praktycznie od razu, a jego szuflada mieści dokładnie tyle, ile potrzeba na porcję dla jednej osoby. Air fryer sam utrzymuje zadaną temperaturę i kończy pracę po ustawionym czasie, więc nie ma ryzyka, że coś się przypali, gdy jesteś w drugim pokoju. Na tym polega cała idea: obiad robi się sam, a Ty w tym czasie odzyskujesz kawałek wieczoru dla siebie. Ten sam schemat sprawdzi się zresztą nie tylko po pracy – równie dobrze działa w porze weekendowego lunchu albo wtedy, gdy po prostu nie masz ochoty wchodzić do kuchni na dłużej niż 5 minut, by nastawić urządzenie i wstawić wodę na herbatę.

Klasyczne penne ze szpinakiem może być szybkie, jeśli postawisz na… mrożonkę
Domowy przepis na penne ze szpinakiem to kilka osobnych etapów: ugotowanie makaronu, podsmażenie szpinaku z czosnkiem, przygotowanie kremowego sosu z serem, a na koniec połączenie wszystkiego i doprawienie. Po wszystkim do mycia jest garnek, patelnia i rondel. Efekt bywa znakomity, bo szpinak wyjątkowo dobrze łączy się z makaronem i serowymi sosami – jego lekka goryczka równoważy kremową, tłustą bazę. Problem w tym, że wieczorem po długim dniu taki projekt kulinarny rzadko wchodzi w grę.
Ten sam zestaw smaków można jednak mieć niemal zupełnie bez wysiłku, jeśli wybierzesz gotowe mrożone penne ze szpinakiem, które wystarczy zapiec. Wówczas odpadają wszystkie etapy przygotowania, a razem z nimi – zmywanie. W tej wersji jedyne, co oddziela Cię od talerza ciepłego makaronu, to czas pieczenia, który i tak spędzasz poza kuchnią.

Penne ze szpinakiem prosto z air fryera
Dobrym przykładem jest penne w sosie szpinakowym z air fryera od FRoSTY – produkt z linii przeznaczonej specjalnie do tego urządzenia. Sercem dania jest kremowy sos szpinakowy, w którym pomidory dodają świeżości, a mozzarella i gorgonzola budują serową głębię – całość dopełniają czosnek i bazylia. Danie jest wegetariańskie, a opakowanie 350 g sprawdzi się jako samodzielny obiad lub ciepła kolacja dla jednej osoby.
Przygotowanie zaczyna się i kończy na wstawieniu papierowej tacki do urządzenia – wystarczy 24–26 minut w 160°C i danie jest gotowe, a w piekarniku nagrzanym do 220°C – potrzebujesz ok. po pół godziny. Przy tym nie brudzisz prawie żadnych naczyń – do mycia będą tylko sztućce i talerz. Skład jest krótki i czytelny, bez dodatków do żywności, a dzięki temu, że przepis na penne ze szpinakiem jest doskonale dopracowany, Twoja rola sprowadza się co najwyżej do posypania gotowego dania świeżą bazylią czy startym serem. Jednak i bez tego na pewno będzie Ci smakować.
Ciepły obiad na koniec dnia
Obiad bez gotowania to rozwiązanie na te dni, w których liczy się każda chwila odpoczynku – a takich w tygodniu bywa całkiem dużo. Zamiast wybierać między staniem przy kuchence, zamawianiem drogiego jedzenia z dowozem i kolejną kanapką, można po prostu wstawić danie do air fryera. Mieszkańcy Warszawy znajdą produkty FRoSTY m.in. w sklepach sieci SPAR na ul. Stawki, ul. Okopowej, ul. Koszykowej oraz na Alejach Jerozolimskich, a mieszkańcy okolic stolicy – także w Kobyłce, Legionowie, Błoniu i Grodzisku Mazowieckim.
