W stolicy miało miejsce niepokojące zdarzenie, w którym para młodych ludzi próbowała dokonać kradzieży w sklepie przy ulicy Marszałkowskiej. Po ujawnieniu ich działań, sprawcy zaatakowali pracownice, których zachowanie uznali za naruszające ich plany. Atak był na tle narodowościowym, co spotkało się z szybką reakcją policji i prokuratury.
Do incydentu doszło, gdy 19-letnia kobieta i 30-letni mężczyzna weszli do sklepu, skąd ukradli kilka paczek przekąsek, chowając je pod odzieżą i w plecaku. Kiedy kasjerki, pochodzące z Ukrainy, zorientowały się w sytuacji i zamknęły drzwi, aby powstrzymać sprawców, Ci zaczęli manifestować swoje niezadowolenie w agresywny sposób. Obaj rzucali groźby oraz stosowali przemoc fizyczną wobec pracownic, jednocześnie znieważając je z powodu ich narodowości.
Policja szybko interweniowała, zatrzymując agresywną parę na miejscu zdarzenia. Po przewiezieniu do najbliższej komendy, przeprowadzono badanie alkomatem, które ujawniło wysoki poziom alkoholu we krwi obu zatrzymanych. Śledztwo w tej sprawie prowadzą kryminalni, którzy zabezpieczyli materiały dowodowe oraz przesłuchali świadków. Podejrzanym grozi kara pozbawienia wolności do 10 lat, a sprawa została przekazana do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Żoliborz, która zastosowała dozór policyjny oraz zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych.
Źródło: Policja Warszawa
Oceń: Incydent kradzieży i ataku na kasjerki w Warszawie
Zobacz Także



