W Warszawie, na Białołęce, doszło do zatrzymania pijanego kierowcy, który próbował wręczyć łapówkę policjantce w zamian za odstąpienie od dalszych kroków prawnych. Mężczyzna, który wcześniej wzbudził podejrzenia innych kierowców, został zatrzymany po zgłoszeniu na numer alarmowy. W wyniku badania alkomatem potwierdzono, że znajdował się pod wpływem substancji odurzających, co doprowadziło do dodatkowych zarzutów o korupcję.
Incydent miał miejsce w niedzielę, 28 czerwca, kiedy policjanci z komisariatu na Białołęce otrzymali zgłoszenie o kierowcy, który prowadził swoje auto w niebezpieczny sposób, jeżdżąc slalomem i często najeżdżając na krawężniki. Po przybyciu na miejsce, funkcjonariusze szybko zauważyli silny zapach alkoholu wydobywający się od mężczyzny. Badanie alkomatem wykazało, że jego poziom alkoholu znacząco przekraczał dozwolone normy.
Po zatrzymaniu, kierowca próbował uniknąć konsekwencji, proponując policjantce pieniądze w wysokości pięciu tysięcy złotych. Jego zachowanie zostało jednak dokładnie udokumentowane przez mundurowych, którzy niezwłocznie odebrali mu prawo jazdy i przewieźli go do komisariatu. Po wydobyciu się z intoxykacji, mężczyzna został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Praga Północ, gdzie postawiono mu zarzuty związane z prowadzeniem pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz próbą korupcji. W związku z poważnymi zarzutami grozi mu kara pozbawienia wolności, która może wynosić nawet do dziesięciu lat.
Źródło: Policja Warszawa
Oceń: Pijany kierowca z zarzutami za próbę wręczenia łapówki w Warszawie
Zobacz Także



