W stolicy miał miejsce incydent, w którym 31-letni mężczyzna, kierując pojazdem pod wpływem alkoholu, postanowił uciekać przed policją. Niestety dla niego, próba ta zakończyła się szybko, gdyż został zatrzymany przez funkcjonariuszy. W ciągu 48 godzin od zdarzenia mężczyzna stanął przed sądem, gdzie wymierzono mu karę w trybie przyspieszonym.
Do zdarzenia doszło na ulicy Głównej w Ustanowie, gdzie kierowca przekroczył dozwoloną prędkość o 34 km/h. Policjant, zauważając niebezpieczne zachowanie, wydał polecenie do zatrzymania się do kontroli. Mimo tego, mężczyzna zignorował wezwanie i gwałtownie przyspieszył, podejmując próbę ucieczki. Jego manewr nie przyniósł oczekiwanych efektów, a po chwili został zatrzymany przez patrol.
Badanie alkomatem ujawniło, że 31-latek miał w organizmie blisko 3 promile alkoholu. W wyniku swoich działań stracił prawo jazdy, a jego pojazd został zabezpieczony przez służby na policyjnym parkingu. Szybkie postępowanie Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego umożliwiło sprawne zgromadzenie dowodów, co zaowocowało wydaniem wyroku w ciągu zaledwie kilkunastu godzin. Osoba ta usłyszała zarzuty kierowania w stanie nietrzeźwości oraz niezatrzymania się do kontroli drogowej, co podkreśla znaczenie odpowiedzialności na drodze.
Policja po raz kolejny apeluje o rozwagę oraz odpowiedzialność wśród kierowców. Nietrzeźwi kierowcy stanowią poważne zagrożenie, nie tylko dla siebie, ale również dla wszystkich uczestników ruchu drogowego. Każdy, kto zauważy kierującego w stanie nietrzeźwości, powinien niezwłocznie zareagować, aby zapobiec potencjalnej tragedii na drodze.
Źródło: Policja Warszawa
Oceń: Kierowca z promilami stanął przed sądem w trybie przyspieszonym
Zobacz Także



