W Warszawie, funkcjonariusze Komendy Rejonowej Policji zatrzymali 23-letniego obywatela Mołdawii, który kierował samochodem osobowym w stanie nietrzeźwości. Mężczyzna wykonał niebezpieczny manewr zmiany pasa ruchu, co doprowadziło do kolizji z autobusem komunikacji miejskiej. Policjanci podczas interwencji odkryli, że kierowca posiadał mefedron oraz nie miał uprawnień do kierowania pojazdami.
Do incydentu doszło w rejonie ulicy Puławskiej, gdzie policjanci zauważyli Opla, którego styl jazdy sugerował, że kierowca może być pod wpływem substancji odurzających. Po podjęciu próby zatrzymania, mężczyzna nie reagował na sygnały funkcjonariuszy i wykonał gwałtowny manewr, w wyniku czego zderzył się z autobusem. Na szczęście nikt z uczestników zdarzenia nie odniósł obrażeń.
W trakcie przeszukania pojazdu, policjanci znaleźli foliowy woreczek z różową substancją, której skład potwierdził wynik badania na obecność mefedronu. Okazało się również, że zatrzymany nie miał uprawnień do prowadzenia pojazdów w Polsce. Dodatkowo, w jego paszporcie znajdowała się decyzja o zobowiązaniu do opuszczenia kraju. Oprócz zarzutów dotyczących posiadania narkotyków i kierowania pojazdem pod ich wpływem, cudzoziemiec został objęty procedura deportacyjną, a policjanci podjęli kroki w celu jego wydalenia z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Źródło: Policja Warszawa
Oceń: Kierowca pod wpływem narkotyków i bez uprawnień spowodował kolizję z autobusem w Warszawie
Zobacz Także


