• Edukacja

  • nagrody

  • 16

    pomysłów

  • 0

    dni do końca

Co zmienić, aby nauka w szkole była interesująca?

Aby dodać pomysł musisz sie zalogować

NAGRODY

1 MIEJSCE I NAGRODA GŁÓWNA

nagroda finansowa w wysokości 500 zł oraz weekendowy pobyt dla 2 osób (2 noclegi i wyżywienie) w ośrodku wypoczynkowym (Kazimierz Dolny)

2 MIEJSCE

weekendowy pobyt dla 2 osób (2 noclegi i wyżywienie) w ośrodku wypoczynkowym (Gawrych Ruda)

3 MIEJSCE

weekendowy pobyt dla 2 osób (2 noclegi i wyżywienie) w ośrodku wypoczynkowym (Maróz)

NOMINACJE X 10

nagrody niespodzianki od Otwartej Warszawy

JURY

MAŁGORZATA BUKOWSKA-SIEGEL

Naczelnik wydziału w biurze Centrum Komunikacji Społecznej m. st. Warszawy

BEATA KUBISZYN-PUKA

Główny specjalista w biurze Centrum Komunikacji Społecznej m. st. Warszawy

MIROSŁAW SIELATYCKI

Zastępca dyrektora Biura Edukacji m.st. Warszawy

TOMASZ KURZĄTKOWSKI

New Business Director w MillionYou.

Justyna Suchecka

dziennikarka "Gazety Wyborczej" specjalizująca się w tematyce oświatowej

Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Agora

Jarosław Szulski

nauczyciel w Gimnazjum i Liceum im. Tadeusza Reytana w Warszawie, autor dwóch powieści o szkole - "Zdarza się" (2011) oraz "Sor" (2014).

Edwin Bendyk

pisarz, publicysta, w tygodniku "Polityka" kieruje działem naukowym. Związany także z Instytutem Studiów Społecznych Uniwersytetu Warszawskiego, gdzie w ramach DELab UW tworzy Laboratorium Miasta Przyszłości.

POMYSŁY

SirMichał 23 wrzesień 2015 1.Nauka powinna być elastyczna ponieważ nie każdy ma takie same predyspozycje. Jeżeli ktoś jest uzdolniony artystycznie i chce się rozwijać w tym kierunku to po co zmuszać taką osobę do nauki zaawansowanej matematyki? Oczywiście są podstawy, które każdy powinien znać takie jak podstawowa matematyka, język polski, historia, angielski, ale po co upychać do planu zajęć wszystko inne jak wiedza o społeczeństwie etc. Jestem przekonany, że same podstawy dało by się zmieścić z np przystosowaniem do życia w rodzinie w ramach jakiegoś jednego podstawowego przedmiotu. Reszta przedmiotów powinna być opcjonalna wedle upodobań ucznia. Plan ten na pewno nie zadziała u najmłodszych ponieważ dopiero odkrywają swoje talenty, ale uczeń gimnazjum już raczej wie czy lepiej mu wychodzi granie na gitarze, liczenie, kopanie piłki czy też poznawanie anatomii człowieka. Polskie szkoły starają się nauczyć ucznia wszystkiego, ale tak się nie da ani nie jest to praktyczne dla samego ucznia. 2. Dodanie zajęć praktycznych, coraz więcej młodych ludzi nie ma pojęcia jak trzymać młotek w ręce. Kiedy w domu zapcha się zlew trzeba zadzwonić do specjalisty, żeby przyjechał na ratunek. Dajmy młodzieży kilka zajęć praktycznych gdzie zbudowaliby karmnik dla ptaków i poznali by jak działa włącznik światła. 3 Lepiej wyposażone sale i lepiej przygotowani nauczyciele. Ja ze szkoły swojej i mojego młodszego brata pamiętam, że cała nauka była zawsze tylko teorią. Nigdy nie przeprowadzano doświadczeń na chemii a na biologi mikroskop znaliśmy tylko z obrazków lub jak ktoś miał szczęście to z zestawu mały chemik od rodziców, każdy przedmiot to tylko słuchanie i oglądanie obrazków w książce. Krótkie podsumowanie: Obowiązkowy rdzeń podstawowych przedmiotów obowiązkowych, reszta do wyboru. Lepsza i chętniejsza do przekazywania wiedzy w ciekawy i praktyczny sposób kadra nauczycieli.

Aby dodać komentarz musisz sie zalogować

Agszka 26 lipiec 2015 Po pierwsze, publiczny system edukacji powinien oferować także alternatywne modele nauczania czyli powinno otwierać się w każdej dzielnicy publiczne szkoły lub klasy Montessori, waldorfskie itp. (wiele dzieci i ich rodziców dużo lepiej by się w nich odnalazło niż w "tradycyjnej szkole). W pozostałych klasach/szkołach warto wykorzystywać dobre praktyk z alternatywnych modeli pedagogicznych, w tym: - wprowadzić obowiązek odbywania części zajęć na wolnym powietrzu/w naturze. O ile przedszkolaki mają „obowiązek” spędzić część czasu na dworze, dzieci w wieku szkolnym całymi miesiącami mogą nie opuszczać szkolnych murów. W wielu szkołach nie wypuszcza się dzieci nawet podczas przerw pod pozorem dbania o ich bezpieczeństwo, brak nauczycieli do opieki, łatwość opuszczenia terenu szkoły (niestety wielu rodziców również popiera takie rozwiązania). - zlikwidować szkolne ławki i wprowadzić do klas stoliki, przy których pracuje się w grupie oraz kąciki do samodzielnej pracy. W sposób bardziej naturalny i systematyczny wprowadzona zostanie praca zespołowa, a dzieci będą mogły także uczyć się od siebie nawzajem. - większa autonomia dzieci w wyborze tego, czego w danym momencie i w jakim tempie będą się uczyć (np. w blokach pracy samodzielnej). Po drugie, „nakłonić” nauczycieli do stosowania rozmaitych eksperymentów pedagogicznych typu „odwrócona lekcja”, „grywalizacja”, wykorzystanie tabletów itp. Po trzecie, ograniczyć ilość prac domowych i/lub wprowadzić bardziej twórcze prace domowe niż np. wypełnianie ćwiczeniówek oraz dać dzieciom wybór odrabiania tylko tych prac domowych, które mają dla nich sens. Po czwarte, ograniczyć ilość sprawdzianów, testów i kartkówek. Podobnie, czas trwania ewentualnych testów, sprawdzianów itp. powinien uwzględniać potrzeby uczniów, a nie zakładać odgórnie czasu ich trwania (zwykle krótkiego). Czyli, jeśli już są sprawdziany, to dajmy dzieciom szansę, aby podczas nich również mogły się czegoś nauczyć. Niech nie służą tylko rangowaniu dzieci. Po piąte, wprowadzić ocenę opisową przez cały okres trwania szkoły, aby nie uczyć pod stopnie i testy, który to system wpaja dzieciom fałszywy i szkodliwy przekaz co do celów i natury edukacji i nauki (jednym z celów edukacji jest oczywiście segregacja uczniów, ale to cel nieco kontrowersyjny).

Aby dodać komentarz musisz sie zalogować

FluLo 23 lipiec 2015 Aby nauka była interesująca należy zachęcić do jej poznawania, ale nie przez pryzmat bezdusznych podręczników, lecz poprzez zajęcia praktycznie. Niech nauczyciele przestana wreszcie kurczowo trzymać się podręcznika. Lekcja oparta na ustnym przekazie wiedzy podręcznikowej nie jest w żaden sposób zachęcająca. To co w podręczniku uczeń samodzielnie może przeczytać w domu. Ważne, aby zbudować zainteresowanie np. przyroda- opis budowy liścia na "żywym" liściu, polski - malarstwo, nurty w sztuce - wizyta w muzeum/spotkanie z plastykiem etc

Aby dodać komentarz musisz sie zalogować

Magda R 20 lipiec 2015 Wprowadzić zajecia z New business juz od najmłodszych klas, pokazując na przykladzie startupow ze mozna realizować swoje pasje i wykorzystywać je praktycznie do zarabiania kasy. wykorzystywać gry do nauki. Np nauki historii z gry rpg lol! robić rekonstrukcje historyczne geografie przeniesc z klasy w teren. Np zamiast siedzenia w klasie co tydzień stworzyć blok zajęć i Np raz na 2 mce odwiedzać kopalnie, jakiś region, na chemii pokazywac aktualne odkrycia technologiczne. Np lekcja o rezonansie w szpitalu

Aby dodać komentarz musisz sie zalogować

Dzięki za Twój pomysł!

Twoja odpowiedź została przesłana do moderacji. Jeśli wszystko będzie ok zostanie ona opublikowana najpóźniej w przeciągu trzech dni roboczych.
Pamiętaj, aby odebrać nagrody powinieneś uzupełnić swój profil ;-)