• Sport

  • nagrody

  • 9

    pomysłów

  • 0

    dni do końca

Jakie miejskie inicjatywy sportowe ze świata powinny odbywać się w Warszawie?

Aby dodać pomysł musisz sie zalogować

NAGRODY

1 MIEJSCE I NAGRODA GŁÓWNA

10 pojedynczych wejściówek do ośrodków Aktywnej Warszawy oraz nagroda finansowa w wysokości 500 zł.

2 MIEJSCE

10 pojedynczych wejściówek do ośrodków Aktywnej Warszawy.

3 MIEJSCE

10 pojedynczych wejściówek do ośrodków Aktywnej Warszawy.

NOMINACJE X 10

2 pojedyncze wejściówki do ośrodków Aktywnej Warszawy.

JURY

Maria Schicht

Zastępca Centrum Komunikacji Społecznej w Urzędzie m.st. Warszawy.

ROBERT KORZENIOWSKI

Jest pierwszym zawodnikiem w historii polskiego sportu, który zdobył cztery złote medale na trzech igrzyskach olimpijskich z rzędu.

TOMASZ KURZĄTKOWSKI

New Business Director w MillionYou.

KATARZYNA SZYMAŃSKA-STUŁKA

Doktor nauk humanistycznych, eurokoordynator projektów sportowych i społecznych w Biurze Sportu i Rekreacji Urzędu m.st. Warszawy.

GRZEGORZ GĄDEK

Jest założycielem Skweru Sportów Miejskich.

POMYSŁY

ChrisG 1 luty 2015 Moja sugestia to żaden fajerwerk, no ale nie tylko fajerwerki się liczą. Są sporty także dla tych mniej skorych do biegania czy pedałowania. W wielu miastach - choćby w Tel Awiwie, w Rzymie - w parku czy na skwerze są stoliczki, przy których chętni - no cóż głownie faceci - grają w szachy czy warcaby. Zazwyczaj wokół nich wianuszek kibiców-gapiów. Obserwowałem to trochę - takie życie "sportowo-towarzyskie" toczy się tam godzinami. Nawet bez specjalnych ekscesów piwnych etc. Bywają też stoliczki karciane. Nawet jeśli nie są to sporty we właściwym sensie to z pewnością zajęcia zatrzymujące ludzi - tych którzy nie muszą pędzić - na dłużej na ulicy. Integrujące. Trwają rozmowy, pogaduszki itp. itd. To też są gry w kule/bule i różne takie. Infrastruktura niewielka, może jakiś punkt wypożyczania szachownic czy innych akcesoriów. Ot, choćby na Placu Grzybowskim, albo w Saskim. Także na skwerach wokół Pałacu.

Aby dodać komentarz musisz sie zalogować

radio 27 styczeń 2015 Promocja sportów tzw. amerykańskich, których przedstawicieli mamy w Warszawie dużo: football amerykański, lacrosse, frisbee czy hokej w wersji wrotkarsko-rolkarskiej. Albo przedsięwzięcia "dziwne" w stylu roller derby, bike polo. Drużyny są chętne do współpracy i prezentowania swojej pasji i zarażania nią innych, bo są to potencjalni nowi członkowie, albo chociaż fani, którzy przyjdą na mecz. Nawet jeżeli tylko jeden to już sukces. Warto zagospodarować na ten cel parki, np. Pole Mokotowskie, gdzie cyklicznie-weekendowo podczas wakacji praktycznie zerowym kosztem, można organizować "pikniki" - trening danej drużyny, gra pokazowa, mini wykład o sporcie, możliwość ubrudzenia się przez parkowiczów. Do tego można nawiązać współpracę ze sklepami zajmującymi się sportami miejskimi - frisbee, longboardy, itp. gdzie wypożyczali by swój sprzęt i instruowali jak się z nim obchodzić, z możliwością sprzedaży na miejscu. A w wersji full, na przykładzie Pola Mokotowskiego, widzę taki piknik następująco (zresztą próbowałem to zrealizować w tym roku, ale urzędnicy miejscy nie zapałali radością do inicjatywy): - w trakcie dnia wspomniany trening, mecz pokazowy, mini-wykład, "możliwość ubrudzenia się" wraz z zawodnikami, pobawienia się w daną dyscyplinę - obok przy alejkach można wypożyczyć longboarda i pouczyć się jak się jeździ/wypożyczyć frisbee - pomiędzy kocykami wypożyczalnia książek na kółkach z hasłem "książka" zamiast "piwo jasne" - stanowisko z planszówkami do wypożyczenia - wieczorem po aktywnościach sportowych mini koncert akustyczny, zdolnych warszawskich wykonawców - coś jak kino plenerowe - kocyk i kilkadziesiąt osób zasłuchanych, np. w Sonia Pisze Piosenki - zgrać datę i miejsce do późniejszego kina plenerowego W ten sposób można połączyć kulturę fizyczną z tą "tradycjonalną" i w miarę prosty sposób dać ludziom możliwość spędzenia całego dnia na otwartym powietrzu, poznając nowe rzeczy. Bo nawet jeżeli się nie ubrudzą, nie wezmą udziału w akcji, to będą widzieli, że są dookoła fajni/zwariowani/porąbani ludzie. A wiedza tutaj jest najważniejsza, bo pozwala na późniejsze uczestnictwo.
  • Neos.MatJar 6 kwiecień 2016
    Czy możesz do mnie napisać na Fb? /neos.matjar lub mail: mj@city2.pl
  • Aby dodać komentarz musisz sie zalogować

    Karola 26 styczeń 2015 Zwiększyć różnorodność zawodów sportowych dla amatorów rozgrywanych w mieście. Dotąd nie słyszałam o większych zawodach kolarskich czy tenisowych.

    Aby dodać komentarz musisz sie zalogować

    Mokotowianin 13 styczeń 2015 Warszawa powinna postawić na większą różnorodność, jak na razie większość imprez sportowych, to kolejne maratony i biegi. Wisła daje potencjał na zawody wodne, wakeboard na Agrykoli albo na Kępie Potockiej, może wyścig longboardowy? Kolejny maraton to już przesada.

    Aby dodać komentarz musisz sie zalogować

    Dzięki za Twój pomysł!

    Twoja odpowiedź została przesłana do moderacji. Jeśli wszystko będzie ok zostanie ona opublikowana najpóźniej w przeciągu trzech dni roboczych.
    Pamiętaj, aby odebrać nagrody powinieneś uzupełnić swój profil ;-)