iwona.pogoda@gmail.com
pozycja w rankingu: 255

POMYSŁY UŻYTKOWNIKA

Wyobraź sobie, że minęło 15 lat i jest rok 2030. Masz wtedy … lat. Jak wygląda Warszawa? Czym zajmujesz się na co dzień? Co robisz w wolnym czasie? Z czym kojarzy Ci się Warszawa 2030 roku? (wymień 3-5 słów)

iwona.pogoda@gmail.com 7 grudzień 2015 3-5 słów: pustynia społeczna, biologiczna i geograficzna, ja - uciekam Mam 45 lat. Warszawa jest śmierdzącą pustynią. Nadmierne przekraczanie norm powietrza, kontrolowane zrzucanie ścieków do rzeki, składowanie śmieci w pobliżu miasta doprowadziły do katastrofy ekologicznej. Nie da się oddychać warszawskim powietrzem. Nie da się pić wody z warszawskich kranów. Jedynymi miejscami, gdzie da się funkcjonować są hipermarkety i centra handlowe, które jak wielka grzybnia zajęły większość otwartej przestrzeni wertykalnej. Przestrzeń horyzontalną zajmują coraz to wyższe drapacze chmur mieszczące niekończące się ciągi biur firm i korporacji, których nazw nikt nie zna, które nie kojarzą się nikomu z Warszawą, ani Polską. Tymczasem władze Warszawy oferują zgrai nieszczęśników, przyciągniętych do "metropolii" wizją poprawy bytu, igrzyska. Oferują tak co 3 miesiące, żeby ludzie nie zorientowali się w swojej sytuacji. Publiczne tuby grzmią o nowych inwestycjach (fontanna jest już na każdym placu i placyku - zamiast drzew, oczywiście), nowych szpitalach, które powstaną za lat 20 i zdecydowanych działaniach, które władza podejmuje na rzecz mieszkańców. W końcu władza dobrze wie, czego mieszkańcy chcą i potrzebują jak powietrza, drzew i wspólnoty! Każdy, kto tylko chce może urzędnikom powiedzieć o wszystkich swoich bolączkach, problemach i trudnościach. 5 lat temu przy współpracy amerykańskich inżynierów, władze Warszawy uruchomiły system IMPI - Interaktywny Moduł Pocieszania Interesantów, gdzie wyszkolona sztuczna inteligencja z taktem i empatią wysłuchuje zgłoszeń i daje odpowiedź za pomocą wszelkich dostępnych kanałów komunikacji. Projekt był konieczny, gdyż po latach starań jasnym stało się, że zarówno urzędnicy jaki i włodarze z politycznego nadania nie są w stanie wzbudzić w sobie ani taktu, ani empatii. IMPI okazał się absolutnym sukcesem! Większość mieszkańców jest przekonana, że awatar IMPI "Krystyna" jest nie tylko człowiekiem z krwi i kości, ale też jest nad-urzędnikiem rządzącym miastem. Teraz wreszcie rzesze urzędników mogą w spokoju i anonimowo zajmować się planowaniem kolejnych tras tranzytowych i galerii handlowych, czyli tego co jest na prawdę istotne dla miasta i jego kasy.

Aby dodać komentarz musisz sie zalogować